Wyjątkowy utwór, w którym Margaret połączyła siły z Pezetem, tworząc kompozycję pełną pozytywnej energii. Piosenka promuje nią rozszerzoną wersję albumu „Siniaki i cekiny ciąg dalszy", będącą kontynuacją historii opowiedzianej na pierwotnej płycie. Margaret podkreśla, że zarówno ona, jak i Pezet są w miejscu, gdzie nie muszą, ale chcą tworzyć muzykę, co dodaje autentyczności ich współpracy. Utwór stanowi komunikat do świata głoszący, że mamy więcej szczęścia, niż zauważamy. „Wpuszczenie światła" o którym wspominają jest niejako symbolem wezwania do otwartości i dostrzeżenia piękna życia.