Własne – Zło nie zasypia

7 reakcji

kosmita06 Plus

77 subskrybentów

I znowu ja tu na chwilę. Zło nie zasypia. Zło nie zasypia. Nie tylko w mroku ulic Ani w chłodnym oddechu nocy. Ono zna drogę do wnętrza. Schodzi w głąb Tam gdzie dusza pęka bezgłośnie, Gdzie światło nie dochodzi Od lat. Wije się w ciemności duszy Jak dym w zamkniętej izbie Karmi się wstrętem Poi się lękiem. Szepcze: „jesteś sam” „nie warto” „już za późno” Zło nie zasypia. Krąży wokół serca Cierpliwie jak rdza Zjadająca stal od środka. A jednak w najgłębszej czerni Tli się iskra Tak mała, że prawie niewidoczna Lecz żywa. Bo ciemność duszy Nie jest jej końcem Lecz miejscem Gdzie światło rodzi się najciszej.

24 odtworzenia 14 lutego

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

21 komentarzy

Brak komentarzy