6 września 2009 o 11:37
Zgłoś do moderacji
Cytuj
Ćwiczenia z korkiem na pewno pomogą 🙂 Czytasz tekst z korkiem w buzi i próbujesz przeczytać to tak, żeby inni zrozumieli 😉
Co jeszcze? Ćwiczenia na rozgrzanie mięśni twarzy 🙂
sylvja kobieta, 36
Łódź

Nagrań: 4, Postów: 79
6 września 2009 o 12:00
Zgłoś do moderacji
Cytuj
dykcję można oczywiście trenować poprzez ćwiczenia z korkiem, ale istotną rzeczą jest wymawianie trudnych wyrazów. istnieją wprawki dykcyjne, wiersze, które warto poćwiczyć. na przykład:
szedł mojżesz przez morze
jak żniwiarz przez zborze
a za nim przez morze
cytrzystki szły trzy
paluszki cytrzystki
nie mogą być duże
bo w strunach cytr
uwięzłyby
i standardowe "baba dała ci koguta" (tudzież papugę 😉)
"One good thing
about music,
when it hits you,
you feel no pain"
[Bob Marley]
7 września 2009 o 18:13
Zgłoś do moderacji
Cytuj
Jest jeszcze "Czy trzy cytrzystki grają na cytrze, czy druga gwiżdże a trzecia łzy trze" 😃 też można się nieźle zapluć z wrażenia 😊
I'm woman in love, and I do anything to get you into my world...
How deep is your love?
thejpp mężczyzna, 33

Nagrań: 0, Postów: 471
7 września 2009 o 20:15
Zgłoś do moderacji
Cytuj
I znowu jeden ze śmiesznych polskich wymysłów. U nas liczy się dykcja... a posłuchajcie np. Michaela Jacksona, Freddiego Mercurego, Georga Michaela... gdy się rozkręcą w ogóle nie słychać końcówek, czasami dwa słowa łączą się w jedno. Nawet czasami akcent się zmienia.
"Nie zna piekło straszliwszej furii nad wściekłość zranionej kobiety"
sylvja kobieta, 36
Łódź

Nagrań: 4, Postów: 79
8 września 2009 o 16:51
Zgłoś do moderacji
Cytuj
thejpp pisze:
I znowu jeden ze śmiesznych polskich wymysłów. U nas liczy się dykcja... a posłuchajcie np. Michaela Jacksona, Freddiego Mercurego, Georga Michaela... gdy się rozkręcą w ogóle nie słychać końcówek, czasami dwa słowa łączą się w jedno. Nawet czasami akcent się zmienia.
- to są gwiazdy światowego formatu i mogą sobie na to pozwolić
- nie porównujmy języka angielskiego i polskiego
- poucinaj końcówki w polskich wyrazach w piosence i posłuchaj co z tego wyjdzie
"One good thing
about music,
when it hits you,
you feel no pain"
[Bob Marley]
8 września 2009 o 16:59
Zgłoś do moderacji
Cytuj
Mnie się wydaje, że trochę seplenię, "świszczę" przy "sz", "trz" itp. - kiedyś za małego, chodziłem z tym do logopedy, potem niby już było dobrze, ale jak słucham tutaj swoich nagrań, to mi się wydaje, że jednak jakieś problemy z dykcją są.
thejpp mężczyzna, 33

Nagrań: 0, Postów: 471
8 września 2009 o 17:58
Zgłoś do moderacji
Cytuj
Wszyscy przeciw mnie ;<! i tak się z wami nie zgodzę ! W muzyce chodzi o coś więcej niż 'czystość dzików i dykcje'

"Nie zna piekło straszliwszej furii nad wściekłość zranionej kobiety"
olka1994r kobieta, 31
Żory

Nagrań: 17, Postów: 1413
8 września 2009 o 17:59
Zgłoś do moderacji
Cytuj
w muzyce tak, w śpiewie też. Tylko jak będziesz miał niedopracowaną dykcję to nie przekażesz ani wartości lirycznej, a ni muzycznej.
thejpp mężczyzna, 33

Nagrań: 0, Postów: 471
8 września 2009 o 18:41
Zgłoś do moderacji
Cytuj
olka1994r pisze:
a ni muzycznej.
Tu się nie zgodzę

żeby przekazać wartość muzyczną nie trzeba nawet śpiewać
Fakt. Lirycznej nie. Ale jeśli miałbym przekazywać to co teraz przekazują to wole tego nie robić

"Nie zna piekło straszliwszej furii nad wściekłość zranionej kobiety"
thejpp mężczyzna, 33

Nagrań: 0, Postów: 471
8 września 2009 o 18:45
Zgłoś do moderacji
Cytuj
olka1994r pisze:
chodzi mi o wartość muzyczna piosenki. Nie jakiejkolwiek muzyki 
To niczego nie zmienia. Słowa nie są potrzebne by przekazać wartość muzyczną
Wiem , wiem mówimy o czymś innym

ja o instrumentalnym przekazywaniu muzyki a Ci chodzi o śpiewanie

chciałem się podrażnić

"Nie zna piekło straszliwszej furii nad wściekłość zranionej kobiety"
8 września 2009 o 18:49
Zgłoś do moderacji
Cytuj
dykcja napewno jest wazna podczas spiewu, ale bez przesady, to skoro dykcja musi byc dobra to dlaczego w jezyku polskim zjadamy koncowki typu ę ą itp? to ma byc dobra dykcja gdy w pisence slyszy sie "nie daj sie" zamiast nie daj się " hmm?
wojtasinskiii.