Gaworzenie, marudzenie, gadki szmatki :)

Jesteś na: iSing > Forum dyskusyjne

Autor
Wiadomość

20 czerwca 2010 o 16:41

Zgłoś do moderacji Cytuj


20 czerwca 2010 o 16:42

Zgłoś do moderacji Cytuj

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem


20 czerwca 2010 o 16:45

Zgłoś do moderacji Cytuj


20 czerwca 2010 o 16:49

Zgłoś do moderacji Cytuj

"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem


20 czerwca 2010 o 17:04

Zgłoś do moderacji Cytuj


20 czerwca 2010 o 17:46

Zgłoś do moderacji Cytuj

Do kobiety trzeba się pofatygować... tak? Potem patrzysz jej w oczy... przysuwasz się... tak? Tylko troszeczkę, a najlepiej prawie do końca...


20 czerwca 2010 o 17:46

Zgłoś do moderacji Cytuj

....a może Ja jestem Opowieść zmęczonych Ust.....znudziłam się Bogu w połowie, w połowie....


20 czerwca 2010 o 17:47

Zgłoś do moderacji Cytuj

Do kobiety trzeba się pofatygować... tak? Potem patrzysz jej w oczy... przysuwasz się... tak? Tylko troszeczkę, a najlepiej prawie do końca...


20 czerwca 2010 o 17:47

Zgłoś do moderacji Cytuj

....a może Ja jestem Opowieść zmęczonych Ust.....znudziłam się Bogu w połowie, w połowie....


20 czerwca 2010 o 17:48

Zgłoś do moderacji Cytuj

Do kobiety trzeba się pofatygować... tak? Potem patrzysz jej w oczy... przysuwasz się... tak? Tylko troszeczkę, a najlepiej prawie do końca...


20 czerwca 2010 o 17:49

Zgłoś do moderacji Cytuj

....a może Ja jestem Opowieść zmęczonych Ust.....znudziłam się Bogu w połowie, w połowie....


20 czerwca 2010 o 17:50

Zgłoś do moderacji Cytuj

`ironia lubi nas i ciągnie w dół


20 czerwca 2010 o 17:50

Zgłoś do moderacji Cytuj

Do kobiety trzeba się pofatygować... tak? Potem patrzysz jej w oczy... przysuwasz się... tak? Tylko troszeczkę, a najlepiej prawie do końca...


20 czerwca 2010 o 17:51

Zgłoś do moderacji Cytuj

Do kobiety trzeba się pofatygować... tak? Potem patrzysz jej w oczy... przysuwasz się... tak? Tylko troszeczkę, a najlepiej prawie do końca...


20 czerwca 2010 o 17:51

Zgłoś do moderacji Cytuj

....a może Ja jestem Opowieść zmęczonych Ust.....znudziłam się Bogu w połowie, w połowie....