Róże prod. Crackhouse - QINGA
Mój jest ten kawałek podłogi - Mr. Zoob
Frozen - Madonna
W to mi graj - Ania Karwan
Szary świat - sanah i Kwiat Jabłoni
Byłam różą - Kayah & Bregović
End of Beginning - Djo
Manuel goodbye - wielu wykonawców
WiRUS - Dawid Podsiadło
The Mephistopheles of Los Angeles - Marilyn Manson
Volare - Dean Martin
Przy kominku - Biesiada
Urami Bushi – Syura No Hana (Kill Bill Soundtrack)
118 odtworzeń
9 czerwca 2022
Zaśpiewaj również
w aplikacji
Karaoke nr 1 w Polsce

Syura No Hana (Kill Bill Soundtrack)
Urami Bushi
-
×
Inne wykonania tej piosenki

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!
12 komentarzy
annalena2 Plus
Odpowiedz
olek58
Odpowiedz Ocena 6/6
annalena2 Plus
Odpowiedz
kristoff0605 Plus
Odpowiedz Ocena 6/6
annalena2 Plus
+1 Odpowiedz
ewiola Plus
Odpowiedz Ocena 6/6
annalena2 Plus
Odpowiedz
ewakatarzyna Plus
Odpowiedz Ocena 6/6
annalena2 Plus
Odpowiedz
djdarek Plus
Odpowiedz Ocena 6/6
annalena2 Plus
+1 Odpowiedz
annalena2 Plus
Jesteś piękna, jesteś kwiatem, on chwali Cię.
Jednak, jeśli rozkwitniesz, twoje płatki w końcu opadną.
Głupia, taka głupia,
Staję się tak głupia, śpiewając o mej depresji.
Musisz pogodzić się ze swym żałosnym losem.
Jednak, gdy zapłaczesz, on jeszcze bardziej doprowadzi Cię do łez.
Kobieta, och, kobieta,
To są kobiece łzy wypływające z mojej depresji.
Nienawidzę Cię. Pełna żalu, nigdy nie wybaczę.
Próbując wyzbyć się mojej pamięci, ale nie mogąc zapomnieć Ciebie.
To nigdy się nie kończy, nigdy,
To nigdy się nie kończy, powodując moją depresję.
Gdy sen przyniesie resztki jednostronnego przywiązania, zaśmiej się.
Jeśli ujrzysz je na jawie, nie zamykaj oczu.
Kobieta, och, kobieta,
Leżąca na dnie mojego serca depresja.
Najpiękniejsze szkarłatne róże mają najwięcej cierni.
Nie chcę Cię ranić, ale muszę ukłuć Cię moim cierniem.
Płonąca, płonąca,
Moja płonąca kobieca depresja.
Żaden kwiat nie zakwitnąłby na moich zwłokach.
Więc będę żyć zaślepiona, nie porzucając mej urazy.
Kobieta, och, kobieta,
Moje kobiece życie należy do mojej depresji.
Odpowiedz
Brak komentarzy