Kasia Sawczuk – Dziewczyna z granatem

236 12 6 1 sierpnia 2016

katrin31

441 subskrybentów

Pamietamy ......(*) O Powstaniu Warszawskim... Dnia pierwszego sierpnia czterdziestego czwartego Warszawa stanęła do powstania zbrojnego. Jedno proste stwierdzenie, a ile w nim treści, Ile nieszczęść, dramatów ono w sobie mieści. Ile łez, heroizmu, zwątpień i rozpaczy, Ten tylko to zrozumiał, kto sam to zobaczył, Albo też usłyszał od tych, co kanałami Wędrowali po mieście dniami i nocami. Za broń chwycili wszyscy; dorośli i dzieci, Nad miastem polski orzeł – duch wolności – leci I trzyma dumnie głowę w królewskiej koronie, Choć miasto – serce Polski – całe w ogniu płonie. A na to wszystko patrzy siedząc, jak w teatrum Wschodni orzeł, bez korony, stalinowski kum. Trzymany na uwięzi, w czerwonych łańcuchach Nie ma on do powstania bojowego ducha. Spogląda z prawego brzegu Wisły i czeka, Z pomocą powstańcom dyplomatycznie zwleka. Sześćdziesiąt trzy dni walczy Polska desperacko, Powstanie upada, choć AK walczy chwacko. Warszawa zburzona, dokoła morze gruzów, Wyludniona przyjmuje sowieckich intruzów. Wchodzą na gruzy z czerwonymi sztandarami, Kwiat polskich patriotów leży pod gruzami. Czy powstanie było potrzebne i sens miało – Wiele dyskusji potem w Polsce rozgorzało? Choć dyskusja do dzisiaj toczy się rozumna, Ja Was proszę Rodacy: „ciszej nad tą trumną”. Autor wiersza KapRysiek

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

17 komentarzy

Brak komentarzy