EKT Gdynia – Gdzie ta keja

donpedro

100 subskrybentów

I znów coś co kocham czyli szanty i to w wydaniu jednego z moich ulubionych zespołów - kogoś kto wybiera piosenki z ekipy ising bym normalnie wyściskał 🙂)) śpiewałem i grałem ten kawałek setki razy przy wszelkich okazjach przyznam się że czasem mając go dość serdecznie 🙂 ale po przerwie strasznie fajnie było to zawyć znowu... czekam na 4 piwka lub Stry bryg ... 🙂 ech te wspomnienia.....

1 204 odtworzenie 21 sierpnia 2010

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

75 komentarzy

Brak komentarzy