Stare Dobre Małżeństwo – Czarny blues o czwartej nad ranem

topola

0 subskrybentów

Dla Blamma, który w tej chwili gdy to śpiewam, umiera. Proszę o nieocenianie, tak ciężko śpiewać w bólu. On lubił mój śpiew.

244 odtworzenia 6 września 2009

komentarzy

Komentarze wyłączone