Enej – Біля тополі

65 reakcji

lubasza

470 subskrybentów

Oby matki nigdy nie traciły swoich ukochanych synów na wojnie ❤ Cicho na dworze, I tylko słychać jak, Jak matczyne słowa Leciały, leciały w nocy do kozaka. Widzisz mój synu, Świeczka jeszcze nie zgasła, I palić się będzie po wieki, Palić się będzie ona. A on stał się już bohaterem. Młody junak, Młody kozak. ref: Tam, obok topoli rośnie kalina, Matczyne oczy czekają ciebie, Siwa w rozpaczy płacze, Na syna ciągle czeka, Lecz u Boga jest już jego dusza. Mamo, ja w boju za wolność odszedłem w otchłań, Za prawdę i los nowych pokoleń, Za tych, co na morzu daleko, I na skrzydłach bocianich powrócą wszyscy żywi. Minął już rok, Nastała nowa wiosna, A spokoju w duszy nie było, Nie było no i jeszcze nie ma. Tam zmęczony ojciec Sam oczyszcza szlak, Po nim miał iść jego syn, Ale jego już nie ma. Młody junak, Młody kozak.

1 400 odtworzenie 1 23 lipca 2017

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

221 komentarzy

Brak komentarzy