Ałła Pugaczowa – Madam Broszkina

25 reakcji

lubasza

470 subskrybentów

A ja żyję sama, tak to się złożyło А wszystko ona zabrała i męża uwiodła I on teraz żyje z tą głupią smarkulą Rączki jej całuje, grzeje nóżki jej. A ja wiem, że ona ma, ma, ma Duszę kotki, a ja jestem dobra Madam Broszkina Ona taka, nijaka nijaka No i coś ty w niej widział A ja taka, cholera, taka- sztuka Ale mój pociąg odjechał Nie pamięta mnie Dwa lata, dwie zimy, ach dwie zimy A wspomina, gad, kiedy trzeba wziąć pożyczkę I za co on tam żyje, powiedzcie dobrzy ludzie, Z tą smarkulą Kupił jej pierścioneczek, kupił kolczyki. A ja wiem, że ona ma, ma, ma Duszę kotki, a ja jestem dobra Madam Broszkina Ona taka, nijaka nijaka No i coś ty w niej widział A ja taka, cholera, taka- sztuka, Ale mój pociąg odjechał! Na cóż połaszczył się na serce z soplami Na loki białe, farbowane, pod chusteczką! Oj dałabym jej po łbie swoimi różkami, Taka ja dobra Madam Broszkina A ja wiem, że ona ma, ma, ma Duszę kotki, A ja jestem dobra Madam Broszkina Ona taka, nijaka nijaka No i coś ty w niej widział? A ja taka, cholera, taka- sztuka Ale mój pociąg odjechał Ona taka, nijaka nijaka No i coś ty w niej widział A ja taka, cholera, taka- sztuka Ale mój pociąg odjechał Madam Broszkina, Madam Broszkina, Madam Broszkina, Madam Broszkina

365 odtworzeń 30 stycznia 2017

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

57 komentarzy

Brak komentarzy