WILKOWSKI 067 – Głęboka studzienka.

15 reakcji

wilkowski067 Plus

219 subskrybentów

A taki tam stary spontanik z dwudziestego wieku.

332 odtworzenia 5 lutego 2015

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

15 komentarzy

  • aktorka34

    OOOOOOOOOOOOOOOOO SUPERRRRRRRRRRRRRR

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • waniliowysen

    No popatrz Emilu,a ja znałam tylko pierwszy wers..a resztę już taką,która się nie nadaje do publikacji 🙂))
    Miło jest odkrywać niewątpliwą urodę takich piosneczek.
    Pozdrawiam serdecznie.

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • hanna370 Plus

    Ślicznie zaśpiewałeś Emilku)
    ślę pozdrówka)

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • zibi505 Plus

    Emil🙂.. To jest super!!!.. Hopek dzis dla Ciebie🙂. Pozdrawiam i dobrego dnia zycze🙂

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • jolantadepta Plus

    Emilu super.......hop.....pozdrowionka....🙂))

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • nutkamaria

    oczywiście,że HOP....jest wspaniale Emilu🙂)))
    brawo brawo....pozdrawiam🙂)))))

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • nessa5

    Bardzo ladnie Emilu zaspiewales...pokiwalam sie 🙂

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • swierczynka1

    a ja mówię HOP dla takiego cudnego spontaniku 🙂

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • sasiadeczka Plus

    Bardzo fajnie Emilu !!!Czuje sie jak Kasienka🙂🙂🙂)

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • ewadederska

    Tra la la la lece Emilku do Ciebie posluchac studzienki ale kochany uwazaj nie wpadnij mi do tej studzienki brawka ogromne za wykonanie uwielbiam Cie sluchac pozdrawiam superasnie jest

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • duszyczka

    O, ja już idę w tany ...od Rynku do studzienki🙂 na podwórzu hołubce wywijam🙂...ale topić ( jeszcze😛)sie tęż nie będę...Szkooooda....🙂 Fajnie!:

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • pantwardowski Plus

    EMILU ,CHYBA SOBIE TEŻ ZANUCĘ TĘ FAJNĄ PIOSNECZKĘ ....JEST LUXXX,BRAWO ....POZDRAWIAM CIĘ SERDECZNIE !!!!!!

    Odpowiedz Ocena 6/6

  • bozalb

    Fajna pioseneczke przypomniales Emilu....no jeszcze jest karnawal ide w tany z odkurzaczem hihihi.Pozdrawiam .

    Odpowiedz Ocena 6/6

Brak komentarzy