bocin mężczyzna, 36
Łódź Heliska

Nagrań: 15, Postów: 5446
17 sierpnia 2009 o 22:03
Zgłoś do moderacji
Cytuj
depietro pisze:
Również chętnie wpadnę. Z pewnością parę osób z miła chęcią da mi w pysk
.
sylwia pisze:
Wiecie, nie każdy zna Warszawę. Wg.mnie najlepsze byłoby spotkanie na dworcu o konkretnej godzinie.
Znakomicie Sylwio to zaplanowałaś :>
sylwia kobieta, 34
Stargard Szczeciński

Nagrań: 27, Postów: 343
17 sierpnia 2009 o 22:29
Zgłoś do moderacji
Cytuj
kierowcatira pisze:
ej no ale chyba was nie zdemotywowałem ?
jak chcecie to róbcie zlota :d ja wyraziłem tylko swoją opinię co do planowanej godziny rozpoczęcia owego zlotu 
Masz rację, mój drogi, mnie także nie pasje godzina wyssana rodem z 'Samotności w Tokio'

jak spotkanie, to w dzień, i wieczorem ewentualnie śpiewanie. Mam jechać 5,6 godz. pociągiem na 22, żeby sobie pośpiewać i wrócić? Tym bardziej, że niby mam jechać sama.. no sorry, ale raczej się będę bała, to chyba nie dziwne?

Whatever, chrzanić to. Wiedziałam, że tak się skończy

Bless!
anaisanais kobieta
Warszawa

Nagrań: 49, Postów: 112
17 sierpnia 2009 o 22:34
Zgłoś do moderacji
Cytuj
no tak to jest, raczej trudno będzie zebrać wszystkich z całej polski, żeby wszystkim pasowało itp. to w końcu nie koncert Madonny! Dlatego optuje przy zlotach ludzi z jednego miasta i okolic...inaczej nie da rady
bocin mężczyzna, 36
Łódź Heliska

Nagrań: 15, Postów: 5446
17 sierpnia 2009 o 22:41
Zgłoś do moderacji
Cytuj
A może kierowca by wszystkich poprzywoził swoim TIRem?
17 sierpnia 2009 o 22:45
Zgłoś do moderacji
Cytuj
Aniu a jakby tobie ktoś zaproponował zlot np w Krakowie który zaczyna się o 22 i kończy prawdopodobnie koło 3-4 to pojechałabyś? mi by było szkoda szmalu na wache jechać np 200 czy 300 km żeby pogadać 5-6 godzin i wracać. Jak coś to zlot musi trwać przynajmniej od godziny 15-16. Ludzie i tak by wcześniej się zgadywali przyjeżdżali i łazili w grupkach. Kwestia czasu i organizacji. Ktoś ze stolicy musiałby się tym zająć i wziąść towarzystwo w ryzy. Nasza Kasia (tw.wiśnia) próbowała coś sklechcić ale nie pomyślała o przyjezdnych. Jeśli macie chęci możecie skorygować plany. Najlepiej skumajcie się na pw czy gg i obgadajcie jeśli wam zależy. Ja bym się z chęcią zjawił o ile będą chętni.
omg D: