Dzień Dobry.
Na początek może zadam takie pytanko.

Wyobraźcie sobie, że jesteście na precastingu. No i trochę rozmawiacie, potem śpiewacie, śpiewacie... i kończycie śpiewać. Którą opcję odpowiedzi jury wolicie usłyszeć. "Ok, przeanalizujemy i zadzwonimy." czy "No spoko, ale niestety nie nadajesz się. Nic z Ciebie nie będzie." ? ;>
No dobra. Po miłym początku przychodzi czas na rozwinięcie.

Po przeczytaniu tego całego, jakże interesującego tematu, spostrzegłem że udziela się tu jedna przeceniająca się osoba i trochę więcej nieco poprawniej myślących... ale to tylko taka mała dygresja.
Do sedna... jest tu ktoś, kto idzie na tą imprezę 14 stycznia w stolicy?