Umiem oddychać przeponą. Wiem, że podczas śpiewu należy wziąć oddech do niej jak najniżej. wtedy fajnie, mocno głos brzmi. Ale nie wiem jak zrobić, żeby swobodnie wydobywać z siebie dźwięk przez ponad minutę bez dodatkowego brania powietrza. a może robię coś nieprawidłowo? jak to powinno wyglądać?- śpiewanie z przepony. proszę o instrukcje
