Codziennosc (instrumental) – Dudek p56 (Tekst)
Za mały ekran 🤷🏻♂️
Rozszerz okno swojej przeglądarki, aby zaśpiewać lub nagrać piosenkę
Tekst piosenki: Codziennosc
Śmierć konfidentom, gram, waga, towar,
Tu każdy zwykły dzieciak
Chce być jak ten Escobar,
Tu życie na procentach,
Kurwa pęka głowa,
Wciąż liczysz na ten dzień,
By zaczął się od nowa,
Mowa, nie szpądź od tego się uchowaj,
Podwójnie liczę skurwysyna
Który raz faulował,
Gdzie ludzie wierzą w boga,
To jedyna przestroga,
Od małolata biegniesz
Gdzie zakazana droga,
By uciec od nałoga, wytłoczone
Loga, samarki, tabletki
Nie jeden tu zwariował,
Ja rzucam to do bletki, tak
By się odstresować, małolatki
Za setki dają się stestować,
Codziennie świadomość
Dotyka Cię od nowa,
Masz wybór, chcesz żyć
Lub to życie zmarnować,
RPK, te słowa bądź sobą namowa, to
Sekcja sportowa, grasz? Pierwsza połowa
Codzienność, rozsuwam verticale,
Gdzie nie spojrzę widzę
Psy i ich spaczone detale,
Gdzie nie pójdziesz to jest normą,
Pierdolona rzeczywistość, codzienność,
OD teraz widzisz wszystko
Kiedyś wszystko było inne,
Nie chodziło o pieniądze,
Dzisiaj głównie myślę o tym
By przytulić te tysiące,
Po uszy w problemach,
Całe życie spłacać raty,
Jak się patrzy na to ziomuś,
Mówią, że mam w oczach kraty,
Ciężka praca, wiara w siebie,
Podobno nic nie robię,
Hajs daj, trzymaj ręce,
Kręce jeszcze się dorobię,
Sprawy w toku, tym co walczą
O wolność oby z fartem,
Pobicia, kradzieże,
Wymuszenia czy handel,
Na osiedlu to samo chyba
Zamknąć chcą wszystkich,
Nie czekam aż się rzucą,
Pomagam swoim bliskim,
Kiedyś będzie po wszystkim,
Nie zapomną o mnie,
Zostaną te nagrania, w nich
Ból tamtych wspomnień,
Pamiętam dobre chwile,
Teraz stare czasy,
Wstawałem uśmiechnięty dziś
Przeklinam pech sto razy,
Zostane sam co zrobić,
Sie żyje co powiedzieć,
Wyszło jak wyszło, masz
Pretensje? To do siebie
Codzienność, rozsuwam verticale,
Gdzie nie spojrzę widzę
Psy i ich spaczone detale,
Gdzie nie pójdziesz to jest normą,
Pierdolona rzeczywistość, codzienność,
OD teraz widzisz wszystko
Codzienność, rozsuwam verticale,
Gdzie nie spojrzę widzę
Psy i ich spaczone detale,
Gdzie nie pójdziesz to jest normą,
Pierdolona rzeczywistość, codzienność,
OD teraz widzisz wszystko
(Codzienność!)
Już wiesz chłopak o czym mowa,
Kradzieże, prostytucja,
Handel nielegalny towar,
Nie jeden już zwariował bo
Poleciał z tym tematem,
Zgadnij kto jest kto ziomek,
Kto jest szują a kto bratem,
Prawdziwym przybijam grabę,
Siemasz mordo, życzę z fartem,
Rodzina, przyjaciele, ziomki
To jest dla mnie ważne,
To z nimi piękne chwile,
Dzięki nim jest mi tu raźniej,
To do nich mam sentyment,
Dzięki nim dycha nie parter,
Naprawdę jestem wdzięczny,
Szczerze dziękuje za wsparcie,
Nigdy nie zapomnę Was,
Będę pamiętał na zawsze,
Co dnia w głowie tysiąc
Myśli, jak odwrócić kartę,
Jak odwdzięczyć się za
To co zrobili dla mnie,
Jedno wiem na pewno i
Widziałem to na starcie,
Musze być w porządku by
U ludzi mieć poparcie,
Wiele przeżyć, różne akcje
Wszystko w tekstach opisane,
Zawsze będę szedł sztywniutko,
Nigdy honoru nie splamię,
(nie splamię, nie splamię,
Nie splamię, nie splamię)
Codzienność, rozsuwam verticale,
Gdzie nie spojrzę widzę
Psy i ich spaczone detale,
Gdzie nie pójdziesz to jest normą,
Pierdolona rzeczywistość, codzienność,
Od teraz widzisz wszystko
Codzienność, rozsuwam verticale,
Gdzie nie spojrzę widzę
Psy i ich spaczone detale,
Gdzie nie pójdziesz to jest normą,
Pierdolona rzeczywistość, codzienność,
Od teraz widzisz wszystko
Brak tłumaczenia!
Teledysk
Brak teledysku
Informacje
| Słowa: | brak danych |
|---|---|
| Muzyka: | brak danych |
| Rok wydania: | brak danych |
| Płyta: | brak danych |
Ostatnio zaśpiewali
Inne piosenki karaoke Dudek p56 (1)
- 1
Zaśpiewaj również
w aplikacji
Karaoke nr 1 w Polsce
Brak nagrań
Brak nagrań
0 komentarzy
Brak komentarzy