w podziękowaniu dla moich muzycznych aniołów .... którzy mnie wspierają w tym co robię .... ech mieć przyjaciół to najpiękniejsze co można otrzymać .... nagranie bez szału ale jak na nagrywanie bez przygotowania to niech już będzie
Zaczęłam niepewnie - więc się nie zrażajcie. Potem myślę duuużo lepiej, choć bywają nietrafione dźwięki... gdy mój głos ciągle nie daje rady, odnalazłam się w niższych dźwiękach miłego odbioru!
Nie wiem co to miało być te na końcu "Forever", ale nagrane raz i jak zwykle nie chce mi się poprawiać. Nie było mnie tu tak długo, że aż wstyd zaglądać, ale mam nadzieję, że ciepło mnie przyjmiecie z powrotem, a ja postaram się tu zaglądać częściej. Możemy się tak umówić?
Dedykuję ludziom, którzy we mnie bezustannie wierzą, nawet wtedy gdy ja sama nie wierzę.