Cover szulca – Jozin z Bazin

60 11 6 23 września 2016

annalena2 Plus

261 subskrybentów

Jadę tędy biwakować Skodą 100 na Orawę, Dlatego się spieszę, ryzykuję - przejeżdżam przez Morawę. Grasuje tam to straszydło, wychodzi z bagien, Żre głównie Prażan, ma na imię Józek. Refren: Józek z bagien skrada się przez moczary, Józek z bagien do wioski się zbliża. Józek z bagien zęby już sobie ostrzy, Józek z bagien gryzie, dusi. Na Józka z bagien, komu by to przyszło do głowy, Działa jedynie i tylko samolot na opryski. 2. Przejeżdżałem przez wieś drogą na Vizowice, Przywitał mnie wójt, powiedział mi przy śliwowicy: Kto dostarczy żywego lub martwego Józka, Temu dam córkę i pół PGRu. Refren: Józek z bagien... 3. Mówię: Daj mi wójcie samolot i proszek, Józka Ci dostarczę, nie widzę w tym żadnego problemu Wójt mi wyszedł na rękę, rano wzniosłem się w przestworza, Na Józka z bagien proszek z samolotu pięknie opadł. Refren: Józek z bagien jest już cały biały, Józek z bagien z moczarów ucieka, Józek z bagien dostał się na kamień, Józek z bagien, tu jest już jego koniec! Dorwałem Józka, już go trzymam, Dobre każde miłosierdzie, sprzedam go do ZOO

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

22 komentarze

Brak komentarzy