Być tak blisko - Kasia Kowalska
Życie - Katarzyna Groniec
Mandacik ft. Zenek Martyniuk - Łobuzy
Wielka woda - Maryla Rodowicz, Dawid Kwiatkowski
Bones of Love - Anita Lipnicka i John Porter
Halo tu Londyn - Weekend
Englishman in New York - Sting (Piano P. Zalewski)
Niech się ludzie śmieją - Mateusz Mijal
Wirtualna miłość - Katarzyna
Nie wrócą te lata - Irena Jarocka
My Słowianie - Donatan-Cleo
Do zakochania jeden krok - Andrzej Dąbrowski
Loona – Bailando
467 odtworzeń
13 stycznia 2011



Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!
25 komentarzy
fajna16
Odpowiedz
taktaktak
Pozdrowionka
Odpowiedz
fajna16
Zawsze masz racje ..
Odpowiedz
mcblondi
wymęczyłaś z lekka ten kawałek i siebie przy okazji....
katar wybitnie działał na Twoją niekorzyść niestety...
niemniej jednak głosik bardzo ładny, vibrato niczego sobie, a to wszystko sprawia, że przyjemnie się Ciebie słucha
Odpowiedz
taktaktak
Oczywiście chorobę też słychać i to Cię troche tłumaczy, jednak muszę Cię ocenić ze względu na wykonanie.
Rzeczywiście słychać że się męczysz. Myślę że jak jesteś chora to powinnaś jakiś wolny repertuar wybrać (na pewno wolniejszy) bo katar uniemożliwia Ci prawidłowe oddychanie, które w tej piosence jest szczególnie ważne bo jest ona stosunkowo szybka.
Odpowiedz
astrea
Odpowiedz
mruq Plus
Choroba wyssała z Ciebie energię życiową
Odpowiedz
fajna16
Zaśpiewałam ją tak oOo i dodałam
Odpowiedz
soap0bubble92
Masz baaardzo ładny głos, zaśpiewałaś czysto i poprawnie, tylko jak mówię - dodaj energii więcej:]
Odpowiedz
kamciode
Odpowiedz
labelle
praca z oddechem sie klania..co najbardziej slychac na koncu.
spiewalas za kare?
brak lekkosci,zwiewnosci..
takie se........
lalalalala........
No ok.
Odpowiedz
agata222
Odpowiedz
freya75
i teraz pytanie...na Boga...dlaczego takie to....nieporywające?
to piosenka z tych co to same powinny podrywać nogi do tańca...taki typowy kawałek na karnawał w Rio....a ja Twojej radochy nie słyszę .... śpiewasz, ale znowu nie bawisz się tym utworem...nie czuję uśmiechu w tym wykonaniu ....zalotności...
To piosenka o niczym...o tańcu, imprezie, podrywie....tak niewiele trzeba było emocji by ją ożywić ... szkoda ze tego nie zrobiłaś...choć zaśpiewałaś bardzo poprawnie
Odpowiedz
flamegirl125
Odpowiedz Ocena 6/6
spiewamydlasiebie
Odpowiedz Ocena 1/6
werka1325
Odpowiedz Ocena 6/6
kaczorusia
Odpowiedz Ocena 4/6
kristopher
Odpowiedz Ocena 6/6
sztywny
Odpowiedz Ocena 6/6
doborka
Odpowiedz Ocena 5/6
Brak komentarzy