Edyta Górniak – List

212 1 6 10 czerwca 2010

agnieszkakiki34

6 subskrybentów

Jest tak bo musiało widocznie... pustka ogarnia me serce, Życie traci swoją wartość... Wszystko ucieka, ja pogrążona w rozterce... Zwykły uśmiech to u mnie rzadkość, Teraz strumienie łez spływają mi po twarzy, To wszystko niby bez powodu..., Ale wierzę, że ... Ze nie doznam drugi raz zawodu... Jednak na razie .... smutek... Tak wielki, nieznany mi dotąd smutek. ...trzeba się z tym pogodzić

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

10 komentarzy

Brak komentarzy