Max Barskih – Туманы

305 11 6 27 maja 2018

lubasza

470 subskrybentów

Dziś nie przyszłaś Długo myślałem, dlaczego? Może coś przeoczyłem albo gdzieś popełniłem błędy Być może nie zrozumiałaś Tak więc pragnę cię zwerbować Zapytać, co tam u ciebie? Ale z góry wiemy, Że ktoś słuchawki nie podniesie Jakoś się trzymam I tylko dalekie światło wabi do osamotnionego okna I pod twym oknem ja pozostanę do rana. W mej głowie są mgły-gły Z kieszeni uciekła miłość I przyjaciele mi mawiali zapomnij o niej, zapomnij! I teraz w sercu są rany-rany I nie wiesz tego, że ja jestem uparty Jak we mgle ja będę powoli zatapiał się w tobie. Czuję wielką pustkę w sercu I ma skrzynka pocztowa jest pusta Nie ma żadnych listów, z pewnością jesteś z innym Na pewno się kochacie I tylko dalekie światło wabi do osamotnionego okna I pod twym oknem ja pozostanę do rana. W mej głowie są mgły-gły Z kieszeni uciekła miłość I przyjaciele mi mawiali zapomnij o niej, zapomnij! I teraz w sercu są rany-rany I nie wiesz tego, że ja jestem uparty Jak we mgle ja będę powoli zatapiał się w tobie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

16 komentarzy

Brak komentarzy