Mechanicy Szanty – Morskie opowieści

127 3 6 3 lipca 2017

patryk0679 Plus

213 subskrybentów

Moja morska opowieść 🙂 Pozdrowienia dla Was wszystkich z samego Kołobrzegu 🙂

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

6 komentarzy

  • dziadeklew

    Świetne wykonanie Twe 🎶🎶🎶😀😎👍pozdrawiam serdecznie CIę 🌝👍

    +1 Odpowiedz Ocena 6/6

  • alaamazonka

    Lubię szanty 🙂 Sama śpiewałam nie raz przy ognisku przebywając kiedyś co roku na Mazurach nad
    Jeziorem Roś ... Te czasy dawno się jednak skończyły. Ale zostały cudowne wspomnienia i masę fotek 🙂
    Piękna wersja Patryk ❤ Dzięki Tobie wracam do uroczych, wspaniałych lat 🙂
    Dziękuję ❤

    +1 Odpowiedz Ocena 6/6

    • patryk0679 Plus

      Czasem miło jest powspominać piękne chwile.Póki są w pamięci nadal są zywe i realne 🙂 Szanta to specyficzny gatunek muzyczny,ponieważ najczęściej ważna jest ta spontaniczność,czyli tak jak czuje śpiewa 🙂 Czyli przy ognisku na łajbie na statku ma szczególnie swój urok,choć bardzo ważny jest klimat,jaki stworzy i nie decydują o tym warunki głosowe.Zdecydowanie trzeba czuć klimat i być sobą 🙂 Bardzo dziękuję za Twój komentarz miły 🙂 Pozdrawiam serdecznie

      Odpowiedz

  • patryk0679 Plus

    Ja tak się zastanawiam czy rum w tym utworze nie dodałby mi skrzydeł 🙂 I nawet mi nie przeszkadzała ta jedna tonacja do wyboru,bo nie było innych 🙂Miło jest poeksperymentować w muzyce czasem,zrobić wbrew wszystkiemu 🙂 Całe życie mieszkam nad morze,więc tym bardziej wypada 🙂 ja z kolei przy ognisku tego nie śpiewałem,dlatego postanowiłem tu 🙂 W wersji bez rumu 🙂 Ale kto wie,moze zrobię wersję z rumem jeszcze 🙂 A Ty Michał jaką wersję wybierzesz,mam nadzieję,ze niebawem będę mógł przekonać jak zrobisz ten kawałek po swojemu 🙂

    Odpowiedz

Brak komentarzy