Edyta Bartosiewicz – Skłamałam

197 0 6 6 marca 2014

qlp

5 subskrybentów

Skłamałam, skłamałam Z palca wyssałam Skłamałam ot tak całkiem niewinnie Byś chwilę był mój byś tylko był przy mnie Nie dowiesz, nie dowiesz nigdy się Co prawdą, co prawdą a co kłamstwem jest I nim cokolwiek teraz ci powiem Najpewniej znowu zmyśliłam to sobie Bezczelnie znów kręcę Skruszona nie jestem O nie, w ogóle nie czuję się winna Nie byłabym sobą gdy byłabym inna Nie byłabym sobą Gdybym byłą inna Nie była bym ? Nie dowiesz, nie dowiesz nigdy się Co prawdą, co prawdą a co kłamstwem jest Już sama w swych kłamstwach gubię się Nie liczę się z nikim Niczego nie wstydzę Kłamstw, Kłamstw, Kłamstw kto Kłamstw, kto kłamstw raz nauczony jest Kłamstwem, kłamstwem ma skażoną krew Na kłamstwie swoje życie budować chce Skłamałam, skłamałam ; )

Zaloguj się, aby dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestuj się!

2 komentarze

Brak komentarzy