kaspo mężczyzna, 41
Kraków

Nagrań: 52, Postów: 6173
5 listopada 2009 o 21:24
Zgłoś do moderacji
Cytuj
Moi Kochani potrzebuje waszej pomocy! Otoz ostatnio jak nagrywam utwory, laskocze mnie pod lewm posladkiem, dokladnie w tym dziwnym zagieciu w ktorym dupa nachodzi na noge. Probowalem juz wszystkiego, nagrywalem ballady, utwory polskie, angielskie, ale owo zabawne laskotanie podposladka nie przechodzi! Sprawdzalem nawet czy ktos przypadkiem nie siedzi pod krzeslem i nie laskocze mnie w tylek. Niestety okazalo sie, ze nikogo tam nie ma, a moje krzeslo (ponoc fotel) nie ma wcale wmontowanej dloni z gilgotkami...
Co zrobic w takiej sytuacji?! Moze zmienic tembr glosu? Moze nasmarowac sie czosnkiem?
A moze pomozecie mi dobrac repertuar, ktory pozbawi mnie tej przykrej przypadlosci?
POMOZCIE!!
Edytowano 5 listopada 2009 o 21:27.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
mruq mężczyzna, 33
Wrocław

Nagrań: 45, Postów: 1045
5 listopada 2009 o 21:25
Zgłoś do moderacji
Cytuj
haha
Edytowano 5 listopada 2009 o 23:22 przez moderatora.
pepper kobieta, 41
Kraków

Nagrań: 56, Postów: 2024
5 listopada 2009 o 21:27
Zgłoś do moderacji
Cytuj
o Boze

padlam

-chyba jestem w raju
-raj ma wieksze cycki
whisper kobieta, 36
Olsztyn

Nagrań: 107, Postów: 9531
5 listopada 2009 o 21:28
Zgłoś do moderacji
Cytuj
aaaaaaaaaaahahahah xD
Kaspo, uwielbiam Cie! xD
"Wszystko nam się śni,
ja - Tobie, a Ty - mi.
Wcale nie ma nas.
Nie dziejemy się..."
anilorak2 kobieta, 37
Gdańsk

Nagrań: 277, Postów: 1881
5 listopada 2009 o 21:31
Zgłoś do moderacji
Cytuj
heheh dobre

....a może Ja jestem Opowieść zmęczonych Ust.....znudziłam się Bogu w połowie, w połowie....
bocin mężczyzna, 36
Łódź Heliska

Nagrań: 15, Postów: 5446
5 listopada 2009 o 21:39
Zgłoś do moderacji
Cytuj
Otóż Twoja przypadłość to tzw. "Lewoskrętne zakrzywienie dupy"
To dziwne łaskotanie ma podłoże neurologiczne i nasila się zawsze wtedy, gdy z otworu gębowego wydobywa się dźwięki.
Światowi naukowcy od lat zmagają się już z tym problemem i do dziś dzień nie znaleźli na to jeszcze odpowiedniego środka zwalczającego. Ponoć ze schorzeniem tym zmagają się również największe gwiazdy śladowej muzyki. Warto też zaznaczyć, że problem ten występuje jedynie u mężczyzn. To właśnie dlatego niektórzy rockowi wokaliści "zaliczają panienki" po swoich koncertach. Ponoć szybkie ruchy biodrami do przodu i do tyłu sprawiają, że w mózgu chwilowo następuje jakaś blokada i przy dźwiękach wydawanych w tym czasie, a uwierzcie mi! U mężczyzn w tym momencie również występują silne odgłosy! Wtedy to łaskotanie jest niespostrzegalne, jednak osobiście nie miałem okazji tego sprawdzić. Aaaa... jeszcze jedno. Usunięcie mózgu również ponoć pomaga.

kaspo mężczyzna, 41
Kraków

Nagrań: 52, Postów: 6173
5 listopada 2009 o 21:40
Zgłoś do moderacji
Cytuj
bocin pisze:
Otóż Twoja przypadłość to tzw. "Lewoskrętne zakrzywienie dupy"To dziwne łaskotanie ma podłoże neurologiczne i nasila się zawsze wtedy, gdy z otworu gębowego wydobywa się dźwięki.Światowi naukowcy od lat zmagają się już z tym problemem i do dziś dzień nie znaleźli na to jeszcze odpowiedniego środka zwalczającego. Ponoć ze schorzeniem tym zmagają się również największe gwiazdy śladowej muzyki. Warto też zaznaczyć, że problem ten występuje jedynie u mężczyzn. To właśnie dlatego niektórzy rockowi wokaliści "zaliczają panienki" po swoich koncertach. Ponoć szybkie ruchy biodrami do przodu i do tyłu sprawiają, że w mózgu chwilowo następuje jakaś blokada i przy dźwiękach wydawanych w tym czasie, a uwierzcie mi! U mężczyzn w tym momencie również występują silne odgłosy! Wtedy to łaskotanie jest niespostrzegalne, jednak osobiście nie miałem okazji tego sprawdzić. Aaaa... jeszcze jedno. Usunięcie mózgu również ponoć pomaga. 
Kurcze... nie mam fanek, ani zespolu rockowego, spiewac tez nie umiem... ;(
Usuniecie mozgu mi nie lezy.. Nie ma innego rozwiazania?
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." - Stanisław Lem
whisper kobieta, 36
Olsztyn

Nagrań: 107, Postów: 9531
5 listopada 2009 o 22:58
Zgłoś do moderacji
Cytuj
Doroto, tym samym obaliłaś teorię BoCina jakoby tylko mężczyzn dotykała ta choroba...

"Wszystko nam się śni,
ja - Tobie, a Ty - mi.
Wcale nie ma nas.
Nie dziejemy się..."
whisper kobieta, 36
Olsztyn

Nagrań: 107, Postów: 9531
5 listopada 2009 o 23:04
Zgłoś do moderacji
Cytuj
dorotkaaa16 pisze:
albo ja jestem inna 
nie posiadam aż takich informacji xD
"Wszystko nam się śni,
ja - Tobie, a Ty - mi.
Wcale nie ma nas.
Nie dziejemy się..."
whisper kobieta, 36
Olsztyn

Nagrań: 107, Postów: 9531
5 listopada 2009 o 23:15
Zgłoś do moderacji
Cytuj
BoCin jest specjalistą w wielu dziedzinach

Zapewne znajdzie jakąś ciętą ripostę na ten wyjątkowy przypadek

"Wszystko nam się śni,
ja - Tobie, a Ty - mi.
Wcale nie ma nas.
Nie dziejemy się..."